|
Fletnia Pana w Polsce
Współczesne badania archeologiczne potwierdzają występowanie w Polsce fletni Pana instrumentu związanego z kulturą łużycką i pochodzącego z przełomu epoki brązu i żelaza /ok. 1000-700 p.n.e./. Dawniej w Polsce fletnia występowała pod nazwą multanki od gór Multanów jak sugeruje O. Kolberg. Nazwa ta jest dialektyczną formą występujących na Morawach "moldanek" Tak więc fletnia Pana to instrument także polski szczególnie popularny w okresie renesansu /XV-XVI w./ kiedy to wskrzeszano tradycje antyczne do których z pewnością można zaliczyć fletnię Pana. Na ślad multanek na Żywiecczyźnie natrafił niedawno zmarły muzykolog i folklorysta Józef Mikś. Według informacji ustnej uzyskanej od miejscowych nieżyjących już górali, instrument ten zwany był bulkotem. We współczesnym instrumentarium góralskim instrument ten już nie istnieje i nie jest nawet pamiętany przez najstarszych ludowych muzyków.
Rekonstrukcje tradycyjnych polskich multanek
Bodaj największym współczesnym polskim artystą nawiązującym w swej twórczości do prasłowiańskich multanek jest Maciej Rychły z zespołu Kwartet Jorgi. Buduje on swoje instrumenty własnoręcznie z roślin, które pewnie w dawnych czasach stanowiły materiał na multanki czyli arcydzięgla, rdestu czy bzu czarnego. Próby przywrócenia tego instrumentu folklorowi góralskiemu podejmuje też żywiecki muzyk-folklorysta Jacenty Ignatowicz. Literackimi dowodami na istnienie fletni w kulturze polskiej są utwory poetów staropolskich i góralskich twórców kolęd, których fragmenty wymienione są poniżej.
Poezja staropolska |
||||
|
|
Miło patrząc na łąki, kiedy się odzieją,
Jan
Kochanowski
***
„...I Gawiński w pastusze wdzięcznie dmiąc multanki Chwalebny spór z dawnymi wiedli o sielanki...”
Franciszek Ksawery Dmochowski /1762-1808/ „Sztuka rymotwórcza. Poema we czterech pieśniach”
***
"...Jako zawsze wieńce mu z głowy pospadały, Dzban tylko i multanki przy stronie wisiały...”
Szymon Szymonowic /1554-1629/ „ Sielanki” . Sielanka trzecia- Silenus
***
„... Niech się las nigdy ogniem nie wyzłaca, I kolędnymi nie brzęczy multanki...”
Juliusz Słowacki /1809-49/ „Król Duch”
***
|
|||
|
Pieśń religijna z XIX w. śpiewana czasie rezurekcyjnej procesji na szczycie góry Łysiec i w innych kościołach kielecczyzny:
„Obok klasztoru są trzy groby – Jezusa, Matki Boskiej i Jana Chrzciciela. Na grobie Chrystusa „świece goreją”, przed grobem Bogurodzicy „multanki grają”, a przed „świętym Janem róża wykwita” ( w innej wersji to na mogile Jana gra muzyka, zaś kwiat wyrasta z grobu Maryi ).
Oskar Kolberg „Lud”, tom XIX
Kieleckie, s. 183-184
|
||||
|
|
Kolędy, szopki, pastorałki bożonarodzeniowe
„... Bier Kuba trybula, nastroj hudbu trubować,
Fragment tekstu XVIII wiecznej "Szopki żywieckiej" opublikowanej przez badacza Żywiecczyzny S. Szczotkę w czasopiśmie "Gronie" r.1: 1938, nr 4 s.473-502
***
„ ...Jedni multanki, drudzy na lirze Lubo na skrzypkach, na dutkach szczerze Zagrajcież maluchnemu, ...”
***
„ ...Upadłszy wszyscy pod
nogi Boga,
Kuba dobywa swojego roga,
A drudzy śpiewali, na multankach
grali, Razem tańczyli, Dziecię cieszyli.”
***
„...Teraz Ci zagramy
Na czem tylko mamy, na skrzypkach i na dutkach, Także i na multankach.
Graj ty Wojtal w dudy, Boćżeś bardzo chudy. A ty Grzelo w skrzypeczki, Ty Kuba w multaneczki."
***
„...Niech ci pastuszkowie śpiesznie przybywają
i na multaneczkach
wdzięcznie przygrywają.”
***
"...Wojtalu, ty weź skrzypeczki, ty Wachu za multaneczki: Ucieszcie dzieciątko."
"...Wół osioł, wół osioł przed Nim klękali, Bo swego, bo swego Pana poznali. Beczący, ryczący Panu śpiewali, Pasterze, pasterze w multanki grali..."
O multankach pisai:
Kolędy i pastorałki pochodzą z:
|
|||
|
|
||||